• Wpisów: 35
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 00:33
  • Licznik odwiedzin: 5 117 / 692 dni
 
jokusia
 
Stwierdziłam iż po prostu nie mam siły i czasu pisać już na tym blogu... Pewnie już i tak wszyscy zwątpili w to że napisze tu jakiś wpis... Ale mam propozycję. Jeśli ktoś chce mieć ze mną jakikolwiek kontakt proszę o to aby napisał do  mnie na "priv" i wtedy podam tam swój numer albo fb <3
Co u mnie...?
Nie wyszłam z depresji... Zażywam już trzeci lek który nie pomaga... Teraz będzie już czwarty ale jestem dobrej myśli (a przynajmniej staram się heheh) .
Jeśli chodzi o przyjaźń... Parę miesięcy temu pokłóciłam się z moją najlepszą przyjaciółką... Teraz już byłą... Na pewno pamiętacie jej imię bo ja nie mam zamiaru tu o tym pisać zbyt długo bo po prostu to było dla mnie przykre... A więc poszło o to że zaczęłam się kumplować z Meg i Natiś... I według niej straciłyśmy kontakt... Być może... Mówiłam że nie jestem dobrą przyjaciółką... Jeśli na prawde się oddaliłyśmy to przepraszam... Ehhh... Chciałam się pogodzić, ty nie dałaś szansy, a ja nie będę po raz kolejny klękać przed tobą na kolana abyś mi wybaczyła... Mogę się pogodzić ale nie chcę mieć z tobą nic wspólnego... Zniszczyłaś mi życie pod wpływem chwili ;") . Gdy się tak mega pokłóciłyśmy i wszyscy ze starej klasy się na mnie obrazili to rozgłosiła wszystkim że mam depresję, cięłam się i wszystkie moje sekrety... ;/ Czułam się wtedy strasznie bo byłam tematem numer jeden wszędzie... Bałam się chodzić do szkoły... Płakałam, krzyczałam, PADAŁAM NA KOLANA i błagałam żeby nie iść do szkoły bo wiedziałam że to będzie kolejny dzień koszmaru... Te spojrzenia wszystkich... Na szczęście moje przyjaciółki mi pomagały... Za co z całego mojego zniszczonego serduszka im dziękuję <3 . Z powodu iż nie chciałam chodzić do szkoły często chodziłam na wagary albo wychodziłam do szkoły i wracałam do domu nie mówiąc nic nikomu i w domu mówiąc że nie dałam rady... Znowu... I tak przez pare miesięcy od czasu kłótni... I dobrnęłam do końca roku tym sposobem... Na dwójach i trójach hahah :) . Teraz są wakacje i staram się nie myśleć o tym że za miesiąc to piekło ponownie się zacznie... :)
Jeśli chodzi o miłość. Teraz na prawde wierze w słowa "miłość przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie" :) . Wiem że moje poprzednie związki to niewypał... Z Mikołajem to wiadomo ;" ) . A z Cyprianem to dlatego że jakby na chwilę szukałam pocieszenia i go nie kochałam... W sumie teraz się cieszę że wtedy do mnie przestał pisać i to się rozpadło. W przeciwnym razie trwałabym teraz w nieszczerym związku... :)
Na szczęscie los zesłał mi kogoś takiego jak Maks <3 . Dzięki niemu już się nie tne. Pomógł mi jak nikt inny <3 . Kocham go nad życie i TAK TYM RAZEM TO JEST SZCZERE UCZUCIE <3 . To on sprawia że na mojej twarzy pojawia się uśmiech. To on sprawia że wszystko jest piękniejsze. Jest wszystkim, całym moim światem... <3 . A jego uśmiech jest najpiękniejszy na całym świecie <3 . On jest po prostu cały idealny i najkochańszy <3 . Mogę tak pisać o nim godzinami ale was by to pewnie zanudziło haha <3 . Także ktokolwiek tam z góry mi go zesłał "DZIĘKUJĘ CI BARDZOOO <333" .
A jak mijają mi wakacje? <3
A bardzo dobrze ;> . Odpoczywam śpiąc do 16 haha i regeneruje się przed rokiem szkolnym <3
Prawie każdego dnia z kimś wychodze i od razu na mojej twarzy pojawia się uśmiech choć często też płaczę. Dziękuję wszystkim którzy spędzają ze mną te wakacje ;> <3 . Jest cudownie <3 Moi przyjaciele - nie zamieniłabym was nigdy na nikogo innego <333
Jeszcze raz dziękuję <333 .
Jejku jak tak teraz tu siedzę i pisze to aż mi tego brakuje i poważnie się zastanawiam czy nie wrócić... Jeszcze rozwarze tą opcję ale myśle że czasem wpadne z jakimś wpisem <333 . Ale nic nie obiecuje.
A wam moje kochane miśki dziękuję za to że byliście i czytaliście tego bloga i że być może zaciekawiło was moje życie <333 Bardzo dziękuję :* <3
A teraz bardzo mnie ciekawi... Jak się czujecie? Jak tam u was? I przede wszystkim: jak mijają wam wakacje? :) :* <3
I tradycyjnie łapcie taką nutkę na koniec <3 :

I taki słodki obrazeczek (nwm dlaczego taki ale jest uroczy po prostu *-*):
b4.pinger.pl/(…)Przechwytywaniejhjhgjhgjhgjhg.p…
Papasi <333 ;***

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego